W październiku ruszają prace prerządu

02-09-2009


Prezes PiS Jarosław Kaczyński zapowiedział w środę, że jego partia przedstawi koncepcję tzw. prerządu w październiku, a nie, jak zapowiadały niektóre media, we wrześniu. „To nie będzie gabinet cieni” - zastrzegł.

Jarosław Kaczyński podkreślił na konferencji prasowej w warszawskiej siedzibie partii, że nigdy nie zapowiadał powstania „gabinetu cieni” PiS, bo na świecie i w Europie taka formuła się nie sprawdza. Jak powiedział, prerząd będzie służył „realizacji planów politycznych PiS na przyszły rok”.

Prezes PiS zaznaczył, że prerząd będzie „grupą przygotowawczą”, w której znajdą się kandydaci na ministrów, wiceministrów i - być może - wojewodów. „Tam nie będzie wyznaczonych ministrów. Każdy będzie miał buławę w tornistrze.(...) Te osoby będą pracowały nad istniejącym programem, doprecyzowywały go, tam gdzie trzeba coś zmienić. Jednocześnie będą się przygotowywały, żeby w nowej sytuacji na polskiej scenie politycznej można było lepiej niż w roku 2005 przystąpić do wykonania programu” - wyjaśnił.

Ta grupa jest przygotowywana i ona ruszy. Sądzę, że z małym opóźnieniem, bo na początku października” - zapowiedział Jarosław Kaczyński.

Prezes PiS mówił, że prerząd będzie podzielony na działy programowe, obejmujące kompetencje kilku ministerstw. „Nie będzie działu prywatyzacja tylko gospodarka, nie będzie działu oświata, tylko kultura i nauka” - konkretyzował. Przyznał, że w grupie znajdzie się m.in. b. minister skarbu, poseł PiS Wojciech Jasiński. Nie powiedział jednak, kto jeszcze.

Jarosław Kaczyński mówił, że prerząd powstaje w wyniku jego doświadczeń, jako premiera. Przypomniał, że stał na czele rządu w większości skonstruowanego przez Kazimierza Marcinkiewicza. Jak mówił, z wieloma ministrami „były kłopoty”. „Nie wszyscy z tych, którzy byli w rządzie mieli podobne poglądy, nie wszyscy byli zaangażowani w projekt nazywany IV Rzeczpospolitą” - przyznał.

Źródło: www.plockaprawica.net
 

statystyka

Liczniki internetowe